Login  
Hasło  
 
witamy, jest : 16/12/128384, 00:00:00
Dodaj kwaterę
Przegląd prasy
Nasze relacje
 
Strona główna
Zima
Aktualności
Ogłoszenia
Księgarnia
 
Konto
Poczta
 
Przewodnik
Galerie
Noclegi
Noclegi
Przewodnicy
 
Oferta
WWW
Kontakt
 
Administracja

Zadaj pytanie
Indeks Wybierz państwo:





Wyprawa rowerowa - Węgry 2005


"Polak - Węgier dwa bratanki" to przysłowie zna niemal każdy Polak. Na tym jednak najczęściej kończy się wiedza zarówno nasza, jak i naszych "bratanków". Wyprawa rowerowa "Węgry 2005" ma na celu wzajemne poznanie i przybliżenie kultur naszych krajów, gdyż stan wiedzy zarówno Polaków o Węgrach, jak i odwrotnie jest niewielki.

W wyprawie tej biorą udział absolwenci Wyższej Szkoły Ekonomiczno- Informatycznej, będący mieszkańcami Ursynowa - Paweł Dobrzyński i Michał Pyszyński, mieszkanka Ursusa - absolwentka Wydziału Filologii Węgierskiej UW, Magdalena Lechowska, autorka książki „Węgrzy patrzą na swoją historię 1945-2003”, oraz Grzegorz Malinowski z Tych, doskonały mechanik rowerowy. Jesteśmy grupą miłośników jazdy rowerowej. Łączy nas miłość do rowerów i dalekich podróży. Pedałowanie przez kilka tysięcy kilometrów w często ekstremalnych warunkach pozwala nam na pełniejsze poznanie samych siebie.

Przygotowania do tego wyjazdu rozpoczęły się już w sierpniu 2004 r. Zaraz
po powrocie z wojażu rowerowego do Austrii. Pomysł podróży na Węgry wydał się nam nad wyraz ciekawy i wart realizacji. Po skompletowaniu odpowiednich materiałów potrzebnych do dokładnego poznania kraju i ludzi rozpoczęły się prace nad konserwacją jednośladów. Taki wyjazd to poważna i kosztowna sprawa. Wszystko trzeba dokładnie przemyśleć, sprzęt przejrzeć, naprawić, a jeśli zajdzie potrzeba – kupić nowy. Na szczęście przeglądu wszystkich śrubek, piast i całego ustrojstwa dokonują w serwisie rowerowym ELEKTROMET – BIKE SERVICE na Ursynowie przy ul. Żabińskiego 6, gdzie zawsze spotykamy się z miłą i fachową obsługą.

Największym problemem okazało się skompletowanie map. Tu mieliśmy sporo problemów, gdyż dobrych (czytaj: bardzo dokładnych) map jest jak na lekarstwo. Najczęściej są to mapy samochodowe z zaznaczonymi głównymi drogami. Dla rowerzystów to za mało. Po kilkumiesięcznym przeszukiwaniu księgarń, sklepów i aukcji internetowych udało się trafić na odpowiadające nam mapy. Można by pomyśleć, że teraz nie pozostało nam już nic innego, jak tylko czekać na piękną pogodę i ruszać na południe po przygodę. Otóż nie. Wyjazd jest dość kosztowny i trzeba dobrze wydać każdą złotówkę. Dobrze, że w „zbijaniu” kosztów wyjazdu pomogli nam nasi sponsorzy, firma www.crosso.com.pl , wiodący producent sakw rowerowych w Polsce oraz firma www.cumulus.pl ,z którą każdy podróżnik powinien mieć kontakt przed wyruszeniem na szlak.

Obserwacje poczynione podczas wyjazdu posłużą jako materiał do książki o łączących Polaków i Węgrów podobieństwach oraz dzielących ich różnicach.

Cel wyprawy
Nasza wyprawa ma na celu poznanie węgierskiej kultury. Węgrzy, mimo, iż od tysiąca lat mieszkają w Europie, nadal pozostają dla swoich sąsiadów narodem dość egzotyczny. Bardzo trudny język sprawia, że Węgry są wciąż dla wielu krajem nieznanym. Ta rowerowa eskapada ma przybliżyć Polakom węgierską kulturę, którą tworzy mieszanka kultury zachodnioeuropejskiej, tureckiej oraz słowiańskiej. Chcemy, by obserwacje poczynione podczas wyjazdu posłużyły jako materiał do książki o łączących Polaków i Węgrów podobieństwach oraz dzielących ich różnicach. Ciekawi nas, co o Polsce i Polakach sądzą zwykli Węgrzy. Co wiedzą o nas, o naszej historii i kulturze. Z czym im się kojarzy nasz kraj. Czy według nich popularne w obu krajach przysłowie „Polak – Węgier…” w obecnych czasach jest nadal aktualne. Po powrocie planujemy zrobić ankietę także wśród Polaków, zadając im podobne, jak Węgrom pytania. Wyniki tych „badań” chcielibyśmy opublikować we wcześniej wspomnianej książce.

Trasa
Wierzymy, że podróż ta będzie największą przygodą naszego życia, a to,
co przeżyjemy i zobaczymy zostanie w naszych wspomnieniach i sercach na zawsze. Wierzymy również, że najbliższa podróż jest początkiem naszego penetrowania najciekawszych i najpiękniejszych zakamarków świata. Chcemy przemierzyć setki kilometrów rowerem, używając jako napędu jedynie siły swoich mięśni i siły swojej woli. Chcemy poznać stosunek mieszkańców Niziny Węgierskiej do życia, władzy, natury i obcych, noce spędzać pod namiotem lub pod gołym niebem, na łonie przyrody, lub u poznanych osób. Pragniemy wyjść naprzeciw wszystkiemu, co nas spotka z otwartym sercem i podniesionym czołem.
Poniżej przedstawiamy planowaną trasę wraz z zaznaczoną alternatywną drogą powrotną, którą wybierzemy o ile czas nam na to pozwoli.

Granicę słowacko – węgierską zamierzamy przekroczyć w Północnych Węgrzech – regionie pełnym historycznych zamków i twierdz. W wielu jego miejscach odkryto gorące źródła lecznicze, które wykorzystano do utworzenia licznych kąpielisk. Region ten związany jest też przede wszystkim z winem. Od XIII w. uprawia się tu winną latorośl. W tutejszych piwnicach dojrzewają najsłynniejsze węgierskie wina: tokaji aszú oraz egri bikavér. Chcemy konieczne zwiedzić Eger - miasto w XV w. opanowane przez Turków. Do dziś można tam podziwiać minaret, najdalej wysunięty punkt kultury muzułmańskiej w Europie.

Następnie swe kroki skierujemy do stolicy kraju, Budapesztu. Zwiedzimy miasto,
a potem popedałujemy do pierwszej historycznej siedziby węgierskich władców, Székesfehérváru, gdzie przez 500 lat znajdował się główny kościół w kraju, w którym koronowano i chowano królów i królowe. Stamtąd zamierzamy udać się nad Balaton.

W planach mamy objechać dookoła to najdłuższe jezioro Europy.
Niestety czas nie pozwoli nam zwiedzić południowej części Węgier. Z tego powodu znad Balatonu udamy się na północny – zachód kraju. Komárom zwane jest "miastem twierdz" - znajdują się tu trzy niemające sobie podobnych fortyfikacje. Miasto Tata określa się mianem "miasta wód" - wybija tu ponad 150 źródeł krasowych. Stąd udamy się do Esztergomu, gdzie przekroczymy granice przez most Marii Teresy. Następnie chcemy zwiedzić miejscowość Nitra na Słowacji, a dalej już prosto na północ do naszego kraju.



Oczywiście proponowana trasa może ulec drobnym zmianom w zależności od chęci uczestników i warunków atmosferycznych. Planowany czas przejazdu: około 20 dni.

Patronat honorowy
Pełnomocnik Prezydenta m. st. Warszawy dla Dzielnicy Wawer Pan Andrzej Bittel.

Sponsorzy
www.crosso.com.pl - dziękujemy za udzielenia znacznego rabatu przy zakupie sakw do naszych "bajków". Jeśli potrzebujesz naprawdę dobrych sakw to na bank powinieneś kupiś je w CROSSO.

www.cumulus.pl - wielkie dzięki za wyposażenie nas w mapniki i torbę rowerową na kierownicę. Gdy będziesz potrzebował uzupełnić sprzęt turystyczny przed wyjazdem to powinieneś uczynić to właśnie w tej firmie.



ELEKTROMET - BIKE SERVICE na Ursynowie przy ul. Żabińskiego 6 - To wymarzony serwis rowerowy każdego rowerzysty. Dlaczego ? Dlatego, że tutaj jest zawsze fachowo, zawsze tanio i zawsze przesympatyczna obsługa. Polecamy każdemu rowerzyście !!!

Dziękujemy za wyposażenie członków naszej wyprawy w najlepsze pod słońcem smary firmy BILSTEIN. Polecamy każdemu rowerzyście !!!



1